„Podwyżki dla polityków w obecnej sytuacji są mocno nieetyczne. Wizerunkowo najwięcej traci opozycja” – dr. Krystian Dudek dla Wirtualnych Mediów.

Przegłosowane przez sejm podwyżki wynagrodzeń dla polskich polityków budzą szereg kontrowersji. O komentarz w tej sprawie Wirtualne Media poprosiły dr. Krystiana Dudka.

– Przyznawanie sobie podwyżek w czasie pandemii, kryzysu na rynku pracy, podczas którego wiele osób traci zatrudnienie, firmy padają – to zupełny brak wyczucia, a hasło o solidarności społecznej okazuje się mitem. Kto z Polaków dzisiaj otrzymuje podwyżki jakie serwują sobie rządzący? – zastanawia się nasz rozmówca. Dodaje, że z punktu widzenia PiS logika jest spójna: dajemy ludziom 500+, 300+, była tarcza, wygraliśmy wybory, są wakacje i ludzie mniej interesują się polityką, a poza tym przed nami kilka lat samodzielnego rządzenia – podczas których nawet krytyczni wyborcy zapomną.

Ustawę w znakomitej większości poparła także opozycja, co zdaniem eksperta było ogromnym, wizerunkowym błędem.

– Gdy tylko w przenośni zadźwięczał brzęk monet – nagle w Sejmie, jak nigdy, zapanowała jedność ponad podziałami. To niebywałe, jak nieskoordynowane i niespójne są działania opozycji. Jeśli tak dalej pójdzie PiS może rządzić latami, bo gra się tak jak przeciwnik pozwala, a opozycja pozwala na wszystko. A gdy czytam wypowiedź anonimowego polityka opozycji skarżącego się w mediach, że posłowie nie mają na ubrania – to brak mi słów i czuję się zażenowany. Mógłbym odpowiedzieć tak: panie pośle – można przecież zmienić pracę. Przecież w innych zawodach ludzie się nie ubierają, nie podróżują – wszystko spada im z nieba… Szkoda, że nie skorzystał Pan z okazji do tego, by milczeć na ten temat – komentuje szef Instytutu Publico.

Cały materiał dostępny na łamach portalu Wirtualne Media.