Czy PiS się potknie, opozycja obudzi, Konfederacja urośnie, a Hołownia obroni? – dr Krystian Dudek w wywiadzie dla Onet.pl

Zbliżające się wybory to czas intensywnych działań sztabów i polityków. Jakie triki i taktyki stosują, by zdobyć poparcie i ograć konkurencję? Jak można ocenić ich skuteczność? O tym m.in. rozmawiał dr Krystian Dudek z redaktorem Pawłem Pawlikiem w wywiadzie dla Onet.pl.

Najnowsze sondaże i analizy wyborcze nie wskazują na to, że partia rządząca traci poparcie, mimo ofensywy Donalda Tuska i jego spotkań z wyborcami. Co ciekawe, na trzecią siłę wyrasta Konfederacja ze swoim antysystemowym elektoratem. Co to oznacza w praktyce?

Jak zaznacza dr Krystian Dudek, autor kampanii wyborczych, pełnomocnik rektora Akademii WSB ds. strategii komunikacji i PR, właściciel Instytutu Publico, oznacza to, że zaczęła się prawdziwa walka o odbicie choćby kilku punktów przeciwnikowi. Dodaje przy tym, że ludzie są zmęczeni sytuacją dookoła – inflacją, kryzysem i wojną. Szukają prostych rozwiązań skomplikowanych problemów. Oczekują więc, że politycy im ich dostarczą. Stąd też zbyt przeintelektualizowany przekaz Szymona Hołowni nie czaruje już tak wyborców.

Walka wyborcza toczy się na kilku frontach. PiS regularnie uruchamia kolejne jak np. powołanie komisji ds. wpływów rosyjskich i zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Tusk zapowiada „babciowe” dla młodych mam, jak i seniorów, Konfederacja zbiera głosy młodych mężczyzn, a PSL po raz kolejny liczy na mieszkańców małych miejscowości i na odbicie rolników przychylnych PiS-owi.

Im bliżej wyborów, tym bardziej oprócz spotkań bezpośrednich zaczyna liczyć się kampania w mediach społecznościowych i internecie. Każdy robi, co może, by się wybić:

— Wybory wygra ten, kto lepiej i więcej obieca. Do tej pory żadna partia nie wygrała, mówiąc: „słuchajcie, to jest kiełbasa wyborcza, głosujcie na nas, ale my niczego nie obiecujemy”. Wyborcy głosują emocjami i portfelami – komentuje Dudek. Dodaje również, że rządzenie w najbliższej kadencji nie będzie łatwe i część polityków opozycji wolałaby przeczekać, licząc, że w tych trudnych czasach PiS sam potknie się o własne buty.

Do wyborów pozostało nieco ponad pół roku. Kto zyska, a kto straci? Kto przejmie rolę politycznego jokera? O tym w materiale z głównej strony Onet.pl:

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/licza-sie-tylko-emocje-i-portfele-ekspert-o-trikach-jakie-stosuja-polscy-politycy/j0xptjj?utm_source=lm.facebook.com_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=undefined&utm_v=2

Polecamy wszystkim zainteresowanym i kandydatom.